poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Moje początki biegowe

Cześć,
Dzisiaj troszkę o moim bieganiu. Niewiele, bo dopiero zaczynam, ale chciałam się z wami tym podzielić.

Kiedy zaczęłam?
Moje pierwsze kroki to lipcowa bieżnia na siłowni. Bardzo mi się podobało. Wszystko się mierzy, odległość, czas, prędkość. Wszystko możemy kontrolować na bierząco. Generalnie biegałam (było w tym z 1 km chodzenia) koło 4km. Wiem, że to nie dużo, ale uwierzcie, to były dla mnie pierwsze kroki.
Niestety karnet na siłkę się skończył, a potem wyjechałam. Kluby Fitness wiążą się z kosztami, a ja na razie nie mam na to funduszy :( Nie ćwiczyłam i nie miałam już co z sobą zrobić. Mówię sobie, pobiegam po lesie :) i chodnikach w mojej okolicy. Nie powiem, najlepiej mi nie poszło, ale zrobiłam dla was zdjęcie z Endomondo.

Najpierw biegałam, a później udałam się na spacer z psem (drugie zdjęcie).

bieg

spacerek z psem

Dzisiaj krótko, ale z konkretem :)

A czy wy biegacie, jak wam idzie?
Dajcie znać!

Buziaki,
Odchudzona 15 :)

11 komentarzy:

  1. Ładne wyniki jak na początkującą:-) też biegam, jestem na etapie 5km w 31minut bez zatrzymywania :-) teraz chcę zejść poniżej 30 minut w dystansie 5km... także powolutku na spokojnie powinnaś dążyć do tego by przebiec 5km bez zatrzymywania. Daj sobie czas i przeplataj bieg z marszem, po czasie zobaczysz że marszu będzie coraz mniej, aż w końcu przebiegniesz cały dystans.
    Co ważnego:
    przed biegiem postaraj zrobic odstęp od posiłki 2-3h- nie złapie cie kolka i będzie ci się lepiej biegało; zrób sobie porządną rozgrzewkę 10minutową- to ważne by nie nabawić się kontuzji.
    Po bieganiu uspokój organizm ćwiczeniami relaksacyjnymi oraz rozciągnij się- będzie mniej zakwasów i zjedz pomidor, banana lub sok z pomidora lub koktajl do 40 minut po biegu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łał, gratuluje wyników i trzymam kciuki za jeszcze lepsze. Bardzo, ale to bardzo dziękuję Ci za rady. Na 100% skorzystam z nich.

      Usuń
  2. a ja zaczynałam od dwóch kilometrów a teraz biegam 42:) wszystko przed tobą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej, 42 też bym tak chciała :) Gratuluje!

      Usuń
  3. 3-4 km na początek to raczej dobry wynik, nie ma się co forsować i porównywac do osób robiących 10-15. Sama wyszłam biegać może ze 2 razy i jakoś na razie nie czuję do tego pociągu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdego to pociąga, ale jeśli chcesz to możesz jeszcze parę razy spróbować, a może akurat dopiero później to polubisz. Ja na razie też nie jestem zakochana, ale trochę pobiegam i zobaczymy co będzie ;)

      Usuń
  4. Gratuluję, naprawdę bardzo dobry wynik! :) Nawet Ci trochę zazdroszczę, bo ja po powrocie do biegania po trzech latach, jestem w stanie zrobić 4 kilometry, ale marszobiegiem. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i nie martw się, bo z czasem na 100% będzie Ci szło lepiej :)

      Usuń
  5. Ja ostatnio rozkręciłam się z bieganiem i biegam ok.10km. Mój cel do końca września to 15km, ale niestety przedwczoraj nabawiłam się kontuzji kolana i nie wiem co dalej z tym będzie. Tak czy siak, życzę Tobie powodzenia w bieganiu i coraz większej liczby km i poczucia przyjemności z tego płynącej! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia :)

      Usuń
  6. Dobre treingi - biegaj maleńka, biegaj :D

    OdpowiedzUsuń